-
Środa, 14 marca 2012
-
Przeziębiona. Piję herbatę z imbirem, tulę kota i jak pomyślę o dniu jutrzejszym to doprawdy już nie wiem co o nim myśleć.
-
[^danielz] Fajne. Mimo wszystko fajne.
-
Czas zacząć dzień. Czeka mnie dzisiaj mnóstwo załatwiania, czuję się przeziębiona i #ojapierdolejakmisieniechce
-
-
Wtorek, 13 marca 2012
-
Będzie staż:)
-
-
Piątek, 2 marca 2012
-
Chyba dobrze mi zrobi założenie sobie konta blipowego na nowo. A bo tak.
-
-
Środa, 29 lutego 2012
-
Oj. Zapomniałam o moim blipie:( #wstydliwewyznania
-
-
Wtorek, 20 grudnia 2011
-
[^nables] O to to.
-
Nie wiem. Jakoś nie czuję magii świąt. Jestem dziwna? #święta
-
#ciachodnia :)
-
[^krolowanocy] Syndrom perfekcjonistki. Argh.
-
Znowu lepiej późno niż wcale #bry
-
-
Niedziela, 18 grudnia 2011
-
[^vazurel] Na to powinien być tag #bronies. Po prostu:)
-
#ludziektórzy są popierdoleni do sześcianu. [wiadomosci24.pl](s)
-
Sobota, 17 grudnia 2011
-
[^rocktechnika] A co ma się stać? W wyszukiwarce wpisać?
-
[usunięty] Hahaha:D
-
#zupkachińska, bo w kuchni same wędliny, kiełbasy, kotlety. Z owoców jedynie jabłka. Nie mam co jeść:(
-
#bry lepiej późno niż wcale;)
-
-
Poniedziałek, 5 grudnia 2011
-
Jednak melisa. Moje zdenerwowanie sięgnęło zenitu.
-
Nie jednak nie zdążę jej wypić.
-
Jednak #kawa. Rzeczywistość bez kawy jest nie do zniesienia.
-
[^m88] Muszę się rozbujać, żeby dzień przeżyć więc kawa i nie denerwować się więc melisa. #samaniewiem
-
[^pastylka] Mam dzisiaj ten sam dylemat.
-
#bry Co się rano stało temu blipu?
-
-
Niedziela, 4 grudnia 2011
-
Ledwie żyję ze zmęczenia, ale ktoś się musi nimi zająć.
-
Kolejna osoba w domu chora. To jakaś pieprzona epidemia!
-
Znowu mi #kawa wystygła. #życiejestniesprawiedliwe
-
Ciekawe. Każdy kogo zapytam "What is love?" odpowiada "Baby don't hurt me." Nawet Cleverbot. Ten kawałek mimo że ma 18 lat a wciąż jest mega popularny.
-
Dlaczego znowu wystygła mi #kawa zanim zdążyłam się jej napić? #japierdole
-
Aha, a to aktualnie ja.
-
[^mycha643] Już czuję się gruba.
-
Ale to jeszcze nie jest najgorsze. Najgorsze jest to, że przestałam uważać na to co jem. W rezultacie żrę kilogramy chleba z serem, jabłka i kawą popijam.
-
#bry Co za weekend. Wycieranie smarków, sprzątanie rzygów, znoszenie dąsów, podawanie leków, karmienie rosołkiem i takie tam. Nie wypłacą się z tego never ever.
-
-
Sobota, 3 grudnia 2011
-
#nocnaszama kanapka z pomidorem na początek...


